eM's Sketchbook
niedziela, 22 kwietnia 2012
wtorek, 10 stycznia 2012
poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Step by step
O ile rysowanie komiksowych stron idzie dość szybko (zależy oczywiście od ilości wolnego czasu i weny),
o tyle samo kolorowanie... no cóż.
Oto dlaczego to bardziej skomplikowana sprawa- nie jestem zbyt wprawiony w operowaniu kolorkami więc krok po kroku idzie to u mnie tak:
1. Czyszczenie skanu rysunku, poziomowanie.
2. Podkładzik
3. Podstawowe walory
4. Cieniowanie
5. Nałożenie ogólnego koloru
6. Podmalowywanie poszczególnych elementów
7. Domalowywanie efekciarskich bajerków jak mgiełki, opary, glow
8. Nałożenie tekstury i delikatne majdrowanie w poziomach (chyba)
No i to tylko pół strony jest :]
"My gypsy road, can't take me home..."
o tyle samo kolorowanie... no cóż.
Oto dlaczego to bardziej skomplikowana sprawa- nie jestem zbyt wprawiony w operowaniu kolorkami więc krok po kroku idzie to u mnie tak:
1. Czyszczenie skanu rysunku, poziomowanie.
2. Podkładzik
3. Podstawowe walory
4. Cieniowanie
5. Nałożenie ogólnego koloru
6. Podmalowywanie poszczególnych elementów
7. Domalowywanie efekciarskich bajerków jak mgiełki, opary, glow
8. Nałożenie tekstury i delikatne majdrowanie w poziomach (chyba)
No i to tylko pół strony jest :]
"My gypsy road, can't take me home..."
czwartek, 7 kwietnia 2011
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
x_X...02
Komiksu experymentalnego ciąg dalszy.
Eksperyment polega na tym, że samo ma się okazać, o co chodzi w komiksie. Założenie jest jedno: żadnych ograniczeń.
Głównie jest to pretekst do rysowania. Brak czasu na kolorowanie robi jednak swoje.
Eksperyment polega na tym, że samo ma się okazać, o co chodzi w komiksie. Założenie jest jedno: żadnych ograniczeń.
Głównie jest to pretekst do rysowania. Brak czasu na kolorowanie robi jednak swoje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








